Gmina przyznała matce z dzieckiem mieszkanie socjalne, które nie nadaje się do zamieszkania
Edyta Nowaczyk mieszka z synem w lokalu socjalnym, w którym ściany są popękane, sufit grozi zawaleniem, a we wszystkich pomieszczeniach jest pleśń. Choć na remont nie ma co liczyć, gmina przedłużyła jej umowę na następne 3 lata.
- Dostałam to mieszkanie w 2001 roku z uwagi na trudną sytuację rodzinną. Samotnie wychowywałam syna – mówi Edyta Nowaczyk. – Byłam bardzo szczęśliwa, kiedy w końcu podpisałam umowę. (more…)